Książki

Przygarnij „Paxa”

pax

Nie będę streszczać fabuły, bo jej opis znajdziecie na okładce książki i na każdej stronie księgarni internetowej, która ma „Paxa” w swojej ofercie.
Nie pokuszę się też o recenzję, bo książki takie jak „Pax” każdy musi przeżyć i ocenić w zaciszu swoich myśli.
Powiem tylko, że nie czułam żadnego dysonansu czytając tę opowieść dedykowaną w pierwszej kolejności młodszym czytelnikom. Może to kwestia wewnętrznego dziecka, które w sobie mam, a które jest niezwykle czułe na proste prawdy, o jakich my dorośli zbyt często zapominamy.

Choć porównywana z „Małym Księciem” – to jednak zupełnie inna historia. I inną prawdę przed nami odkrywa. Przyjaźń chłopca z lisem jest osnową tej opowieści, ale o wiele ważniejsze jest to, co wydarza się między chłopcem a mieszkającą samotnie kobietą o drewnianej nodze.
Powiem jeszcze, że to bardzo piękna książka. I niezwykle prosta. Książka warta filmu, tak prostego i pięknego jak ona sama.
Choć jest w niej wojna i śmierć, to jednak przepojona jest nadzieją i światłem.
A jeśli myślicie, że prawda którą chłopiec zapisze na karteczce u kresu swej wędrówki brzmi: „Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś”, to jesteście w błędzie. To jest ZUPEŁNIE INNA prawda.

Zostawiam was z dwoma cytatami.
Jeśli ja was nie przekonałam do „Paxa”, to może one to zrobią.
A ja rozpoczynam nową przygodę czytelniczą, tym razem z „Wilkami” Adama Wajraka.
Tak mi się jakoś zapragnęło kolejnej książki o zwierzętach, którym ze swoją ułomną ludzką mądrością nawet do pięt nie dorastamy.

– Mam tu spokój.
– Bo jest tak cicho?
– Nie. Bo jestem dokładnie tu, gdzie powinnam, i robię dokładnie to, co powinnam.
To jest spokój.

– Jesteś człowiekiem, a ludzie czują złość.
– Ja nie. To zbyt niebezpieczne.
– Ojej, powiem ci coś: wszystkie uczucia są niebezpieczne. Miłość, nadzieja… Ha! Nadzieja! Mówisz o niebezpieczeństwie, co? Nie, nie da się uniknąć żadnego z nich. Wszyscy mamy w sobie bestię zwaną złością. Ona może nam służyć; wiele dobrych rzeczy wynika ze złości na złe rzeczy, wiele niesprawiedliwości zostaje naprawionych. Ale najpierw wszyscy musimy dojść do tego, jak ją ucywilizować.

Dagmara

Reklamy

2 thoughts on “Przygarnij „Paxa”

  1. Cieszy mnie to, że w obecnym zalewie nie koniecznie wartościowych książek pojawiają się te warte uwagi, znaczy, ze coś drgnęło w ludziach 😉 i ich oczekiwaniach.
    serdeczności!

    Polubienie

    1. Fakt, książek jest zatrzęsienie. Dużo świetnych, ale i sporo grafomańskich. Każdy z nas ma jakieś tam swoje preferencje i wie, co lubi. Ja czytam bardzo różne książki, czasem bardziej ambitne, czasem mniej ambitne, zależy od chwili i stanu ducha. Lubię się zrelaksować przy wciągającym kryminale czy thrillerze, ale uwielbiam też reportaże, np. Stasiuka albo Szczygła. Ostatnio zachwyciła mnie Magda Grzebałkowska – przeczytałam jej opowieść o ks. Twardowskim, o Beksińskich i „1945: wojna i pokój”. Jak dla mnie pisze dziewczyna fantastycznie, emocjonująco i mimo obszerności materiału biograficznego genialnie się to wszystko trzyma kupy. Aż bym chciała, żeby moje życie opisała 😉 Myślę, że jak tylko przeczytam jakąś szczególną książkę, zarekomenduję ją na blogu. Pozdrawiam!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s