Bez kategorii

Trudne słowo AKCEPTACJA

stamp-1966698_640

Zaakceptować swój garbaty nos.
I odstające uszy.
Za małe cycki. Za duże cycki.
Włosy kręcone, gdy chciałoby się mieć proste.
I proste, gdy chciałoby się mieć kręcone.
Krzywe nogi. Krzywe zęby.
Zmarszczki wokół oczu i rozstępy na brzuchu.
Plamę na bluzce i oczko w rajstopach.
Że jest zimno. Że jest gorąco.
Że pada. Że nie pada.
Bałagan, który doprowadza do szału.
Przeciekający kran.
Chwasty w ogródku.
Deszcz, gdy okno dopiero co umyte. Continue reading „Trudne słowo AKCEPTACJA”

Reklamy
Bez kategorii

Czy kiedyś dorosnę

kaboompics-com_female-legs-with-ripped-jeans-and-sneakersKupowałam jakiś czas temu majtki. Kupować majtki – rzecz ludzka. A muszę powiedzieć, że bardzo wybredna jestem w tej materii. Mało który fason majtek mnie zadowala. Nie będę się tu wdawać w szczegóły. Zdradzę tylko, że muszą być małe i idealnie przylegające. Może kiedyś poświęcę majtkom osobny post, wtedy podam szczegółową specyfikację majtek idealnych.
W każdym razie podczas rzeczonych majtkowych zakupów znalazłam sympatyczny dwupak w przyzwoitej cenie i miłej dla oka pastelowej kolorystyce. Wydawały się idealne. Zerknęłam na rozmiar – 12/13 lat. Na oko oceniam, czy będą dobre. Wydaje się, że tak. Chwila konsternacji. Ale czy to wypada?… Żebym ja, lat czterdzieści, w majtkach dla siusiek nastoletnich paradowała? Hm… Biorę! A co tam. Jak okażą się za małe, to sprezentuję siostrze albo poczekają na moją trzylatkę.
W domu szybka przymiarka. I co?
Pasują jak ulał! Po prostu i-de-al-ne!
No i jak tu dorosnąć w takich majtkach?! Continue reading „Czy kiedyś dorosnę”

Książki

Projekt: PRAWDA

truth-166853_640Mariusz Szczygieł – pisarz, którego darzę wielką estymą, niezwykle ujmujący człowiek. Choć gdy prowadził w Polsacie talk-show „Na każdy temat”, miałam go za Jasia przygłupa, który z identycznym wyrazem twarzy (życzliwy uśmieszek) pyta o próbę samobójczą i o częstotliwość wypróżnień. Na szczęście pan Mariusz wydoroślał, przepoczwarzył się z Jasia przygłupa w rasowego dziennikarza, zaczął pisać reportaże i robi to – moim zdaniem – genialnie. Tak genialnie, że trafia do mnie o wiele bardziej niż niekwestionowany mistrz w tej dziedzinie, Ryszard Kapuściński. Tu by się pewnie Szczygieł popukał w głowę, bo ma raczej krytyczny stosunek do swojej twórczości. Ale cóż ja poradzę, że z Kapuścińskim nie mam takiej przyjemności jak ze Szczygłem…
Continue reading „Projekt: PRAWDA”